Czy bycie pet friendly się opłaca? Jak hotele odpowiadają na potrzeby właścicieli zwierząt

Materiały partnera

Rosnąca liczba podróży z psami i kotami oraz coraz większe oczekiwania właścicieli sprawiają, że pet friendly staje się ważnym elementem strategii hotelarskiej. Dla części gości możliwość przyjazdu ze zwierzęciem jest dziś warunkiem wyboru obiektu, a nie dodatkowym udogodnieniem. Hotele, które chcą odpowiedzieć na ten trend, muszą jednak zaoferować więcej niż samą zgodę na pobyt pupila. Liczą się jasne zasady, odpowiednia organizacja, komfort wszystkich gości oraz spójne doświadczenie - od momentu rezerwacji aż po zakończenie pobytu.

POLECAMY

 

- Jeszcze kilka lat temu możliwość przyjazdu z psem czy kotem była traktowana przede wszystkim jako dodatkowe udogodnienie. Dziś dla części gości jest jednym z kryteriów wyboru hotelu. Na Mazurach jest to szczególnie naturalne, ponieważ goście przyjeżdżają tutaj po kontakt z naturą, spacery, aktywność i czas spędzany na świeżym powietrzu. Pies bardzo dobrze wpisuje się w taki model wypoczynku. Coraz częściej obserwujemy więc, że zwierzę nie jest „dodatkiem do rezerwacji”, ale po prostu jednym z uczestników rodzinnego wyjazdu - mówi Ewa Rennack, Dyrektor Generalna Lake Hill Mazury, Radisson Individuals.

 

Pet friendly jako element decyzji zakupowej

Zmienia się nie tylko liczba osób podróżujących ze zwierzętami, ale również ich oczekiwania wobec hoteli. Sam komunikat „akceptujemy zwierzęta” przestaje wystarczać. Goście chcą jeszcze przed dokonaniem rezerwacji wiedzieć, gdzie mogą poruszać się ze swoim pupilem, jakie zasady obowiązują w częściach wspólnych, czy w pobliżu znajdują się tereny spacerowe, czy hotel zapewnia miski oraz jakie są dodatkowe opłaty.

 

W segmencie premium szczególnego znaczenia nabiera transparentność. Badanie opublikowane w 2026 roku, obejmujące 457 europejskich turystów podróżujących z psami i korzystających z hoteli pięciogwiazdkowych, pokazało, że sama dostępność obiektów akceptujących psy jest oceniana stosunkowo wysoko[1]. Jednocześnie słabszym punktem pozostaje m.in. jasność zasad dotyczących obecności zwierząt w częściach wspólnych.

 

- Prawdziwe pet friendly zaczyna się dla mnie nie od miski ustawionej w pokoju, ale od dobrze zaprojektowanego całego pobytu, który uwzględnia potrzeby naszych czworonożnych przyjaciół. Gość powinien wiedzieć, czego może oczekiwać, jeszcze zanim przyjedzie do hotelu - podkreśla Ewa Rennack.

 

Czy pet friendly się opłaca?

Z biznesowego punktu widzenia otwarcie hotelu na zwierzęta zwiększa jego dostępność dla określonej grupy klientów. Jeżeli gość traktuje zwierzę jak członka rodziny i nie chce zostawiać go na czas urlopu, obiekt, który nie akceptuje pupili, automatycznie wypada z procesu wyboru.

Pet friendly pozwala więc dotrzeć do dodatkowego segmentu rynku, obejmującego nie tylko rodziny, lecz także pary, osoby podróżujące indywidualnie oraz gości wybierających krótkie pobyty weekendowe. Właściciele zwierząt coraz częściej planują wyjazdy tak, aby ich pupile mogły uczestniczyć w nich na równych zasadach z pozostałymi członkami gospodarstwa domowego.

 

Znaczenie ma również lojalność. Goście, którzy znajdą hotel zapewniający komfort zarówno im, jak i ich zwierzętom, mogą być mniej skłonni do poszukiwania nowych miejsc przy kolejnych wyjazdach. Właściciel psa zapamiętuje nie tylko standard pokoju czy jakość śniadania, ale również to, czy obecność zwierzęcia była traktowana naturalnie, czy zasady były jasne i czy czuł się mile widziany.

 

- Znalezienie miejsca, w którym zarówno właściciel, jak i zwierzę czują się komfortowo, ogranicza potrzebę eksperymentowania przy kolejnym wyjeździe. Dlatego pet friendly może być ważnym elementem budowania lojalności gości - mówi Dyrektor Generalna Lake Hill Mazury.

 

Jak przygotować hotel na pobyty ze zwierzętami?

Odpowiedzialna polityka pet friendly wymaga znacznie więcej niż zgody na wejście psa do pokoju. To cały system organizacyjny obejmujący komunikację z gościem, przygotowanie personelu, zasady poruszania się po obiekcie, procedury housekeepingowe oraz odpowiednie rozwiązania dotyczące części wspólnych.

 

Gość powinien zgłosić przyjazd ze zwierzęciem już podczas dokonywania rezerwacji. Zwierzę musi być zdrowe i posiadać aktualne szczepienia, a hotel może poprosić o okazanie książeczki zdrowia. W częściach obiektu, w których obecność zwierząt jest dozwolona, powinny one pozostawać na smyczy i pod kontrolą opiekuna.

 

 - Hotel pobiera stałą opłatę w wysokości 100 zł za pobyt ze zwierzęciem. Nie zależy ona od wielkości zwierzęcia ani długości pobytu. Lake Hill Mazury przyjmuje psy i koty, a przed przyjazdem goście proszeni są o poinformowanie recepcji o planowanym pobycie ze zwierzęciem. W ramach pobytu pies otrzymuje specjalny pakiet powitalny obejmujący smaczki, miseczkę do użytku podczas całego pobytu oraz list z życzeniami udanego urlopu i informacjami dotyczącymi obiektu. W recepcji można również wypożyczyć hotelowe miski na karmę i wodę. Komfort wszystkich gości – dodaje Ewa Rennack.

 

Menu, które smakuje jak dla ludzi
Hotel poszedł o krok dalej niż większość obiektów pet friendly - goście na czterech łapach mogą liczyć nie tylko na miskę i smaczki, ale na własne, dedykowane menu. Powstało ono we współpracy z Psim Bufetem, polską firmą przygotowującą świeże, gotowane na parze jedzenie dla psów z mięsa jakości human-grade, czyli takiego, które spełnia normy przeznaczone dla żywności dla ludzi. Na liście dań znajdują się m.in. “Kurczę pieczone” z 50-procentowym udziałem kurczaka human-grade czy “Wołowe Love” na bazie wołowiny w tej samej, podwyższonej jakości.

 

- Chcieliśmy, aby pobyt ze zwierzęciem był czymś więcej niż tylko formalną zgodą na jego obecność. Menu przygotowane z Psim Bufetem to dla nas naturalne przedłużenie filozofii, w której pies jest pełnoprawnym uczestnikiem wyjazdu, a nie dodatkiem do rezerwacji - mówi Ewa Rennack, Dyrektor Generalna Lake Hill Mazury, Radisson Individuals.

 

Jednym z najważniejszych wyzwań związanych z przyjmowaniem zwierząt jest pogodzenie potrzeb ich właścicieli z komfortem osób, które nie chcą mieć kontaktu z psami lub kotami, obawiają się ich albo mają alergię. Podstawą są jasno wyznaczone strefy i czytelne zasady. Zwierzęta nie powinny mieć nieograniczonego dostępu do całego obiektu, a ich właściciele muszą pozostawać odpowiedzialni za zachowanie pupili. Takie podejście pozwala tworzyć przestrzeń, w której różne potrzeby mogą funkcjonować obok siebie.

 

 

[1] https://papers.academic-conferences.org/index.php/ictr/article/view/4582

Przypisy