Materiał do przemyśleń...

Restuaracje
Kilka dni temu przeczytałem obszerny wywiad z kucharzem Jerzym Sobieniakiem zamieszczony na stronie malutkoodkuchni.pl. Powiedział on w nim, co może być mottem na ten rok. Oto kilka życzeń.

Po pierwsze, jako gość, chciałbym mieć w lokalu normalną obsługę i standard na miarę cen, które płacę. W lokalach często jest tak, że właściciel nie szanuje pracowników, pracownicy nie szanują gości, a gość musi za to wszystko zapłacić. Po drugie, chciałbym, aby były lepsze warunki pracy. Po trzecie, chciałbym, żeby osoby otwierające restaurację miały normalne stawki wynajmu lokalu. Dzięki temu ludzie częściej wychodziliby wieczorem z domu, mogliby dobrze zjeść i cieszyć się towarzystwem przyjaciół. Teraz restauracje świecą pustkami, są wypełnione tylko w piątki i soboty. Ludzi po prostu nie stać, by stołować się na mieście. U nas nie ma kultury wychodzenia, bo nie ma na to pieniędzy.

POLECAMY

Właściwie trudno cokolwiek dodać. Chociaż... Rozmawiałem ostatnio z Michałem Kuter o różnych wątkach gastronomicznych i rzucił nazwę jednej z restauracji, dodając, że została kupiona przez ludzi, którzy marzyli o...

Ta część serwisu dostępna jest
tylko dla zalogowanych.

Zaloguj się, aby uzyskać dostęp do materiałów.

Nie masz jeszcze dostępu?

Zarejestruj się bezpłatnie i zyskaj dostęp do pełnej
zawartości serwisu.

Przypisy