Smaczne przewodniki

Restuaracje
Od wczoraj buszuję w Gdańsku. Jestem tu na zaproszenie Urzędu Miejskiego, który zorganizował study tour by pokazać kulinarną stronę miasta. A to wszystko w oparciu o przewodnik kulinarny Smaki Gdańska przygotowany przez poznańską firmę landbrad. Wśród autorów jest mój przyjaciel, krytyk kulinarny Artur Michna.
Cieszy, że to kolejne miasto po Poznaniu, który wydał już dwie edycje swojego „Przewodnika kulinarnego po Poznaniu i okolicach”. Gdański pomysł na smaczne miejsca jest inny niż ten Jakuba Pindycha autora poznańskiego kulinarnego drogowskazu. To prezentacja 32 wyselekcjonowanych lokali. Każdy z nich opisany oczywiście ze smakiem, który wyraźnie wskazuje, co można zjeść oraz poświęca kilka słów specyfice lokalu oraz szefowi kuchni nadającemu miejscu charakter.
Restauracje i kawiarnie promowane w ramach Smaków Gdańska przeszły dwuetapowy proces weryfikacji. Wśród wstępnie wybranych na podstawie audytu internetowego 80 lokali, do dalszego etapu zakwalifikowano blisko 50.  W założeniu w projekcie nie ma miejsca na lokale, w których dominuje kuchnia narodowa krajów innych niż Polska oraz lokale sieciowe. W pozostałych wyselekcjonowanych miejscach eksperci zewnętrzni złożyli wizyty studyjne, oceniając jakość serwowanych potraw, sezonowość menu, obecność regionalnych dań lub składników w karcie, a także wystrój lokalu i poziom obsługi. Projekt ruszył 1...

Ta część serwisu dostępna jest
tylko dla zalogowanych.

Zaloguj się, aby uzyskać dostęp do materiałów.

Nie masz jeszcze dostępu?

Zarejestruj się bezpłatnie i zyskaj dostęp do pełnej
zawartości serwisu.

Przypisy