Zawiść jest obrzydliwa

Restuaracje
Dzisiaj mocno zdenerwowany jestem, żeby dosadniej nie napisać. Będzie krótko, ale nie mogę tego pominąć. W tym wpisie grupuje się wszystko to, co piętnuję: hejt, zawiść, zazdrość, brak pokory. To wszystko ostatnio bardzo mocno charakteryzuje środowisko kucharzy. Dość nasłuchałem się i naczytałem po wręczeniu Żółtych Przewodników. Niektórzy opuszczali salę z wściekłością na twarzy, czerwoni jak pomidor odmiany bycze serca.

Jednak to, co przeczytałem wczoraj doprowadziło mnie do pasji. Znacie pewnie takiego pana co się Henryk Sienkiewicz nazywa i napisał „W pustyni i w puszczy”. Tam pojawia się Kali i jego słynna moralność „Jeśli ktoś Kalemu zabrać krowy (...) to jest zły uczynek (...). Dobry, to jak Kali zabrać komu krowy.” Jeśli ja hejtuję to dobrze, ale jak mnie, to nie dobrze. O co chodzi? W necie pojawiła się rozmowa z Łukaszem Daszyńskim zwycięzcą Primerba Cup. „Dzieciak”, jak o nim piszą komentujący wraz z drugim „dzieciakiem”, dzisiaj już studentką, zwyciężczynią Młodego Kreatora Sztuki Kulinarnej, zdobywczyni czwartego miejsca na Primerba Cup 2015 Klaudią Jankowską, pozostawili w pobitym polu znakomitych szefów kuchni i zawodowych kucharzy konkursowych. Zabolało! Już bolało po konkursie, kiedy przegrani mówili, że to przewał. Przewodniczącym komisji był niejaki mało z...

Ta część serwisu dostępna jest
tylko dla zalogowanych.

Zaloguj się, aby uzyskać dostęp do materiałów.

Nie masz jeszcze dostępu?

Zarejestruj się bezpłatnie i zyskaj dostęp do pełnej
zawartości serwisu.

Przypisy