
POLECAMY
Według mnie po to są degustacje, by ekscytować się przed kolacją menu i faktem, że jestem wśród szczęśliwców, którzy będą na tej degustacji. Wiele razy pisałem, że do jedzenia w restauracji podchodzę jak do spektaklu. A więc wszystko zaczyna się jeszcze przed kolacją, kiedy dreszczyk emocji przelatuje przez całe ciało. Rodzi się wtedy pytanie, jak przed głośną premierą. Jak zagrają aktorzy i to nie tylko kucharze, ale ci na talerzu. W jakiej kreacji pojawi się produkt i jakie to będą te produkty, tym bardziej, że tym razem nie było żadnego przecieku z kuchni i świetnie, bo cały czar tej kolacji poleciałby, jak plotka o niej.
Kolacja degustacyjna jest także po to, by świę...
Ta część serwisu dostępna jest
tylko dla zalogowanych.
Zaloguj się, aby uzyskać dostęp do materiałów.
Nie masz jeszcze dostępu?
Zarejestruj się bezpłatnie i zyskaj dostęp do pełnej
zawartości serwisu.