MARKA JEST NAJCENNIEJSZA

Restuaracje
Stwierdzenie wytarte i na licznych spotkaniach czy konferencjach poświęcanych marketingowi i PR nadużywane do bólu. Myślę, że kiedy spojrzymy na nie nie tylko z punktu widzenia sięgania po zyski, tworzenia grafiki firmy, komunikacji zewnętrznej rozbijającej się o konkretny kolor z pantonu, czy ilości pikseli przestrzeni ochronnej od logotypu, a odnosząc się do historii zrozumiemy, że dziedzictwo to niezwykle istotna sprawa. Śmiem twierdzić bardziej istotna, niż wspomniane przez mnie powyżej aspekty.

POLECAMY

Poruszam niemodny dzisiaj element, jakim jest doświadczenie, które jest nieistotne, jak się wielu wydaje w obliczu social mediów, nowych sposobów komunikowania. Zwalnia się z pracy ludzi bardzo często, bo wiek nie pasuje do grona młodych, gniewnych wilków z PR, którzy zwykle myślą schematami podręcznikowymi, modą na reklamę i dlatego, jak promujemy podpaski, tabletki na trądzik, czy lokatę w banku, musimy przejść przez kilka drzwi mijając pomieszczenia zdzwionych ludzi naszą wizytą. Reklamując jedzenie nawet to napakowane chemią widzimy radosną rodzinę przy stole i uśmiechnięte buźki dzieciaków wcinających jakieś mazidła na chlebie.

Szukamy targetu, nie ludzi. Szukamy czasu, kiedy najlepiej wrzucić post na FB, Instagram, czy gdzieś jeszcze indziej.  Mierzymy wszystko w statystycznym ujęciu, a bogiem stał się Excel. 

Czy to źle? Ja jako człowiek umiaru, uważam że jest on potrzebny i tutaj. Mam spore doświadczenie w tej kwestii. Kieruję się statystyką, ale pamiętam, że jeśli ustalimy, że w firmie prezes zarabia 10 tys. złoty...

Ta część serwisu dostępna jest
tylko dla zalogowanych.

Zaloguj się, aby uzyskać dostęp do materiałów.

Nie masz jeszcze dostępu?

Zarejestruj się bezpłatnie i zyskaj dostęp do pełnej
zawartości serwisu.

Przypisy