Dołącz do czytelników
Brak wyników

Kosmetyki hotelowe a ekologia

Artykuł | 26 kwietnia 2020 | NR 6
24

Od kilku lat obserwujemy nasilenie się działań proekologicznych praktycznie we wszystkich dziedzinach naszego życia. Anomalia pogodowe powodowane efektem cieplarnianym dotykają już większość mieszkańców naszego globu, aktywizując społeczeństwa do podjęcia działań chroniących nasze środowisko. Ta tendencja dotarła również do łazienek hotelowych, m.in. objęła kosmetyki hotelowe oraz drobną galanterię typu czepki, igielniki, grzebienie, czyściki do butów. 

W przypadku kosmetyków mamy tu do rozwiązania dwa aspekty: ich opakowanie i sam kosmetyk. Znacząca większość kosmetyków w płynie jest dostarczana gościom w postaci jednorazowych buteleczek lub tubek wykonanych z plastików, które znalazły się w ostatnich czasach na cenzurowanym u ekologów. XX w., zwany epoką tworzyw sztucznych, spowodował tak gigantyczne ich zastosowanie, że praktycznie nie potrafimy się bez nich obejść. Co zatem możemy zrobić w naszej hotelowej łazience, która bez kosmetyków nie może funkcjonować?

Opakowania szklane nie mają tu racji bytu ze względu na bezpieczeństwo gościa. Pozostają zatem dwa rozwiązania: zastosowanie większych opakowań jednostkowych (np. z 20 ml na 300 ml), co ograniczy ilość zużytego tworzywa, lub zastosować opakowania o zwiększonej biodegradalności. Pierwsze rozwiązanie polega na montażu uchwytów ściennych, w których umieszcza się pojemniki do wielokrotnego użytku, często również z możliwością ich uzupełniania z jeszcze większych opakowań typu kanister. Zaletą tego systemu jest zmniejszenie zużycia opakowań jednorazowych, czyli efekt proekologiczny oraz, przynajmniej teoretycznie, efekt ekonomiczny polegający na niższych kosztach.

Piszę „teoretyczny”, ponieważ znane mi są z praktyki przypadki, gdy goście korzystający...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy