Dołącz do czytelników
Brak wyników

Hotel marketing

8 października 2021

NR 1 (Wrzesień 2021)

W kogo inwestować – klientów biznesowych czy turystycznych?

0 115

W dobie pandemii znacząco zmienił się charakter gości odwiedzających hotele. Nawet jeżeli wcześniej stawiano na klientów biznesowych, poprzedni rok zweryfikował rezerwacje terminów przez poszczególne grupy. Wychodzi na to, że przy zawieszeniu stacjonarnych konferencji czy szkoleń, biznes w mniejszym stopniu może już wspomagać branżę hotelarską. Okazało się, że forma online nie jest „aż tak zła, jak ją malują”, przez co wiele firm coraz częściej decyduje się na nią, organizując eventy. Na pytania o to, w jaki sposób pandemia wpłynęła na charakter pobytu gościa, te dotyczące zeszłorocznej sytuacji hoteli oraz przyszłości współpracy branży hotelarskiej z branżą MICE, odpowiedział nam Wojciech Łysoń, właściciel obiektu ParkHotel Łysoń w Inwałdzie.

ParkHotel Łysoń to nowoczesny 4-gwiazdkowy hotel położony w miejscowości Inwałd, w bezpośrednim sąsiedztwie Inwałd Parku, tuż przy głównej trasie Kraków – Wadowice – Bielsko-Biała. Ogromną zaletą jest niewielka odległość, która dzieli hotel od atrakcyjnych miejsc (malownicze Beskidy, małopolskie kurorty) .
Wnętrze obiektu mieści 41 komfortowo urządzonych, klimatyzowanych pokoi oraz 2 luksusowe apartamenty. Wszystkie wyposażone są w pełen węzeł sanitarny, garderobę, TV-Sat, telefon oraz bezprzewodowy dostęp do internetu. Hotel posiada całodobowy strzeżony parking na 120 miejsc.
Dodatkowo ParkHotel Łysoń zajmuje się organizacją szkoleń, konferencji, sympozjów, bankietów czy przyjęć weselnych. Znajduje się tam 6 nowocześnie wyposażonych oraz w pełni klimatyzowanych sal konferencyjnych, mogących pomieścić od 50 do 400 osób. Oferowane są bogate pakiety konferencyjne łączące wynajem sali, przerwy na kawę, wykwintne posiłki oraz szeroki wybór wieczorów tematycznych.
Antonina Zajda: Sytuacja na rynku hotelarskim bardzo się zmieniła przez ostatni rok – ustalone zostały zupełnie nowe priorytety, zmieniły się oczekiwania. Hotele, które zawsze skupiały się głównie na organizacji eventów, ze względu na panujące obostrzenia musiały zmienić odbiorców. Z racji, że Hotel Łysoń jest znany z organizacji wesel, przyjęć, czy też konferencji, mógłby Pan opowiedzieć trochę więcej o całej sytuacji? Jak wyglądał zeszły rok, jak wygląda to obecnie?

Wojciech Łysoń: Od marca 2020 r. zmieniło się u nas bardzo dużo. Myślę, że w wielu miejscach jest podobnie. ParkHotel Łysoń zawsze był nastawiony na gości weselnych, biznesowych i indywidualnych, którzy w szczególności w okresie wakacji, ferii i świąt stanowią znaczną większość. 
Tak też kierowaliśmy nasze oferty i komunikację marketingową. Oczywiście w zależności od grupy docelowej i okresu. Pandemia spowodowała, że praktycznie z dnia na dzień musieliśmy odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Od tamtej pory gość indywidualny, rodzinny stał się najbardziej „odważnym” gościem hotelowym i odwiedzał nas z większą łatwością. Z gośćmi weselnymi bywało różnie. Były pary młode i ich goście, którzy bardzo się bali całej sytuacji i odwoływali wesela. W takiej sytuacji ciężko było cokolwiek planować, ponieważ nikt nie wiedział co przyniesie jutrzejszy dzień. Bywali też tacy goście weselni, którzy po prostu pragnęli wyjść z domu po wielu tygodniach. Gość biznesowy, przynajmniej w naszym przypadku, zniknął całkowicie. Pozostały nam jedynie indywidualne pobyty biznesowe przedstawicieli handlowych. 
Widząc to wszystko i słysząc o tym, co będzie jesienią i zimą, nie podejmowaliśmy większych ruchów marketingowych i sprzedażowych, tworząc np. pakiety pobytowe na ten okres roku. Nasz dział marketingu i sprzedaży skupił się na sprzedaży eventów na rok 2021 i 2022 oraz na utrzymaniu dobrych relacji z klientami biznesowymi. Dzisiaj, z perspektywy czasu, uważam to za bardzo dobre posunięcie, ponieważ teraz firmy te o nas pamiętają i powoli wracają, zapełniając nasz eventowy grafik.
À propos powrotu, wróćmy do przełomu roku 2020 i 2021. Myślę, że mało kto się spodziewał, że zamknięcie gastronomii i mocne ograniczenie funkcjonowania hoteli, jakie weszło w życie 24 października 2020 r., będzie trwało aż tak długo. Do końca maja mieliśmy ponad 7 miesięcy albo działaliśmy w bardzo znikomym zakresie – dowożąc jedynie posiłki. Myślę, że ten okres spowodował u naszych gości jeszcze większe pragnienie powrotu do normalności. Niemalże od pierwszych godzin otwarcia naszych 2 restauracji (oprócz hotelu w Inwałdzie posiadamy również restaurację Mickiewicza w Andrychowie) oraz powrotu do normalnego funkcjonowania hotelu – działania hotelu, mieliśmy sporo imprez, gości restauracyjnych i hotelowych – tylko indywidualnych. Miło było patrzeć na ludzi którzy po długiej izolacji spowodowanej pandemią, wreszcie mogli się spotkać w szerszym gronie. Niektóre szkoły zamieniły niedoszłe półmetki i studniówki z zimy, na bale pomaturalne.

AZ: Jaką strategię przyjmujecie na przyszłość – ważniejszy będzie klient indywidualny czy pozostaniecie przy organizacji eventów?

WŁ: Na pewno pozostaniemy wierni głównej strategii, która pozwala nam funkcjonować już 13 lat na rynku. Gość indywidualny zawsze był dla na...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Sześć numerów czasopisma w wersji papierowej,
  • prenumeratę w wersji elektronicznej,
  • pełne archiwum czasopisma online,
  • 4 dostępy do szkoleń / webinariów organizowanych przez redakcję...
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy